Co przeszło mu przez głowę?

Zaczęłam spotykać się z facetem, z którym łączyła mnie niesamowita chemia. Naprawdę zainwestował w poznanie się i był naprawdę słodki.

Wyjechał na Boże Narodzenie do rodzinnego miasta i prawie codziennie pisaliśmy. Wtedy właśnie powiedział mi, że jego plany na ten rok to wyprowadzka z kraju. To nie jest mój plan na ten rok i prawie go nie znam, ale zgodziliśmy się, że będziemy się widywać aż do jego wyjazdu.

W następnych dniach przemyślałem to i nie byłem do końca pewien, czy naprawdę czuję się komfortowo z datą ważności. Chciałem dalej go poznawać i to trochę za dużo.

Powiedziałem coś o tym, a 2 dni później powiedział, że byłoby samolubne z jego strony, gdyby poprosił mnie o „umawianie się” z nim, dopóki nie odejdzie i że im dłużej się widujemy, tym trudniej będzie mu się pożegnać, więc najlepiej byłoby, gdybyśmy przyjaciele.

To wszystko było przez SMS, kiedy go nie było. Kiedy wrócił, zapytałem, czy możemy się spotkać i porozmawiać, ale odmówił, mówiąc, że powiedział wszystko, co chciał.

Czułam się naprawdę zawstydzona, ponieważ od czasu zerwania próbowałam kilka razy i chociaż odpowiedział, był naprawdę zdystansowany. Wiem, że nie dałam mu przestrzeni, której mógł potrzebować, ale nigdy nie komunikował swoich granic ani tego, czego oczekiwał. Zacząłem myśleć, że może nie był szczery i po prostu zakończył sprawy, ponieważ tak naprawdę nie był we mnie.

Powiedziałem mu to i zablokowałem go na WhatsAppie i usunąłem go ze znajomych na Instagramie. Nie mogłam być jego przyjaciółką, nawet jeśli naprawdę miał taki zamiar. Nie chciałam ciągle go niepokoić i pisać do niego, żeby spróbował nawiązać więź. W każdym związku trzeba dwojga i tak naprawdę nie czułem tego z jego strony.

Potem zablokował mnie na Instagramie. Ale jakiś czas temu odblokowałem go, nie po to, żeby mu wysłać wiadomość, ale dlatego, że ta sytuacja już mnie nie złości ani nie smuci, a on przypadkiem zauważył, że odblokował mnie w zamian, ale jeszcze się nie odezwał.

Czy ktoś rozumie jego sposób myślenia, odkąd zakończył sprawy?

Przepraszam @Danielle, nic z tego nie ma znaczenia…

Jesteś zerwana, on się przeprowadza i niestety nie chce się przyjaźnić… Proszę, idź naprzód.

Podjęliście decyzję i to bardzo mądrze z jego strony, że się jej trzyma, ponieważ wie, że odchodzi. Nawet jeśli teraz czujesz złamane serce, jest to nieuniknione, ponieważ i tak odchodzi lub już odszedł.

Jaki byłby sens przyjaźnić się z kimś, do kogo coś czujesz? To tylko tortura i przypomnienie, co by było, gdyby.

Czasami chodzi o zły moment i kiedy zaakceptujesz to takim, jakim jest, poczujesz się znacznie lepiej.

Myślę, że za bardzo go doceniasz, a on nie myśli o tym zbyt intensywnie, więc nie ma co analizować jego zachowania. Zwłaszcza, że ​​już powiedział ci, co myśli: randki z datą wygaśnięcia były niesprawiedliwe dla was obojga, kiedy nie był zainteresowany angażowaniem się na odległość, a potem nie miał nic więcej do dodania. Nie ma powodu, by w to nie wierzyć. Nigdy nie powiedział, że potrzebuje przestrzeni, po prostu nie zachowywał się jak przyjaciel (ani nawet nie czekał, aż wróci, aby osobiście omówić przeprowadzkę!). Wygląda na to, że faktycznie był konsekwentny w tym, że nie chciał luźnego zakończenia na duże odległości, a jednocześnie nie chciał, aby miał jakieś urazy, z którymi musiałby sobie poradzić.

Jest również prawdopodobne, że nie inwestował tak dużo we wczesne randki, jak się wydawało, gdyby wiedział, że się przeprowadza. Lubił cię i na pewno cieszył się, że cię poznał, ale na początku mężczyźni są często bardziej skupieni na zdobyciu ciebie nad tym, a potem zdecydować (często po uspokojeniu się okresu miesiąca miodowego), co naprawdę myślą o tym, co może się wydarzyć Iść. Dlatego na tej stronie znajdziesz porady, jak zbudować połączenie, ale poświęć trochę czasu, zanim w pełni emocjonalnie zainwestujesz w nową sytuację randkową. Wydaje się, że potrzeba 2-4 miesięcy konsekwencji, aby wszystko szło dobrze i gładko, plus facet, który chce spraw, aby wszystko było oficjalne, zanim coś zbuduje wystarczające zaufanie i będzie mieć więcej podstaw gdzieś. Nie chodzi o to, że powinieneś podchodzić do nowych randek z nieufnością, ale powinieneś zauważyć, że faceci zachowują się w taki sposób, aby zasłużyć na twoje zaufanie, zanim pójdą za wszystko. Potrzeba doświadczeń takich jak to, przez które przeszedłeś, aby zacząć się tego uczyć, wszyscy przez to przechodzimy.

Nie sądzę, że wiele tu tracisz, ponieważ dobre połączenie i potencjalne partnerstwo to znacznie więcej niż chemia. Jak pan powiedział, po obu stronach powinien być prawdziwy wysiłek i zainteresowanie. Jeśli nie, nic nie tracisz. Więc nie sprawdzaj go więcej, nie dawaj mu wolnej przestrzeni nad głową, na którą nie zasługuje (minęły miesiące) i nie mów do siebie negatywnie, wątpiąc w jego zainteresowanie miesiące temu. Nie zrobiłeś nic złego, co spowodowało koniec rzeczy, a kiedy będziesz gotowy, będziesz mógł spotkać kogoś nowego, kto nie rusza się tak długo, jak ty, ten facet w twojej przeszłości, do którego należy.

Hej @Ruby, dzięki za Twój wkład. Bardzo to doceniam. Nie mogłabym być jego przyjaciółką, nawet gdybym chciała. Chyba zawsze wiedziałem, że to nie jest opcja dla mnie.
To po prostu do bani sposób, w jaki załatwiał sprawy… Wyszedł na łatwiznę. To znaczy, rozumiem jego plany życiowe, rozumiem nawet, że jeśli nawet nie szukał niczego poważnego, po prostu rozmawiał ze mną jak normalny człowiek i dorosły. To, co mnie rozgniewało, to to, że udawał, że odchodzi, nigdy więcej mnie nie widząc, z nikim ostatnim twarzą w twarz twarz i cześć, powiedział rzeczy, których nie miał na myśli (że chciał mnie w swoim życiu, nawet gdybyśmy nie mogli razem).

Hej @Maddie, bardzo dziękuję za wiadomość. Zawsze powtarzam: dopóki obie osoby są świadome tego, jaki rodzaj relacji mają, to jest w porządku. Jeśli chcą czegoś poważnego, świetnie; jeśli oboje chcą po prostu czegoś swobodnego, również świetnie. Ale po raz pierwszy zaprosił mnie na randkę, wiedząc, jakie są jego plany na ten rok, i tak się składa, że ​​wspomina o tym dopiero 3 miesiące w tekście…
I skończył to również nad tekstem. Kiedy poznajesz kogoś od jakiegoś czasu, uważam to za brak szacunku.
Nie mam nic przeciwko temu, że odchodzi, właściwie to rozumiem, bo to także mój plan na życie. Złościło mnie to, że nie był w stanie powiedzieć mi tego prosto w twarz i jak powiedział, że naprawdę chce mnie w swoim życiu, nawet jeśli nie moglibyśmy być razem, ponieważ to było oczywiste kłamstwo…
Odblokowanie go było moim sposobem na odpuszczenie. Instagram polecił mnie pewnego dnia jako znajomego i wtedy zauważyłem, że mnie odblokował. Rozumiem, dlaczego mnie zablokował (zrobiłem to pierwszy), ale nigdy nie myślałem, że zamierza mnie odblokować. Po prostu zaczęłam się zastanawiać, czy wszystko mogło się skończyć lepiej i co on może myśleć. Ale to nie ma znaczenia. Jeśli ma coś do powiedzenia, w końcu to zrobi.
Tak jak powiedziałeś, potrzebuję czasu, żeby dokończyć leczenie. Więc dzięki za radę! Bardzo pomaga

Zakończył tekstem, który jest twoim zamknięciem. Nie dodawałabym go do Instagrama/nie blokowała, nie zasługuje nawet na to, żeby zobaczyć Twoje zdjęcia 😉

Zerwał z tobą i odmówił spotkania się z tobą przed zablokowaniem. Więc niezależnie od tego, czy on blokuje, czy odblokowuje, czy też blokujesz lub odblokowujesz, zerwanie po zerwaniu nie ma znaczenia.

Nigdy nie powiedziałeś, jak długo się spotykaliście ani czy było to na wyłączność. Szczerze mówiąc, jeśli nigdy nie byłeś urzędnikiem i nie spotykałeś się krótko, twój poziom gniewu jest nie na miejscu.

To powiedziawszy, nikt nigdy nie zrywa z kimś w sposób, który satysfakcjonuje osobę, z którą się zrywa. Nikt nie jest ci winien uczciwego zerwania, a zamknięcie nigdy nie jest ich obowiązkiem, musisz je znaleźć.

Wiem, że to boli, gdy coś się kończy i myślisz, że gdyby zrobił to i tamto, byłoby lepiej, ale nigdy tak nie jest, bo zakończenia takie. Zastanów się więc nad nadaniem temu tak wielkiego znaczenia, ponieważ tworzysz własne cierpienie.

Wreszcie, nigdy nie traktuj działań w mediach społecznościowych jako mających jakiekolwiek znaczenie. Jeśli cię to frustruje, zablokuj go.

„To powiedziawszy, nikt nigdy nie zrywa z kimś w sposób, który satysfakcjonuje osobę, z którą się zrywa. Nikt nie jest ci winien uczciwego zerwania, a zakończenie nigdy nie jest ich obowiązkiem, ale ty musisz je znaleźć”.

Tallspicy, wow, uwielbiam to! Szczególnie ta ostatnia linijka. Powinien być ujęty w ramkę w formie cytatu.

Genialny. Szkoda, że ​​nie wiedziałem tego, kiedy miałem 20 lat. Oszczędziłbym sobie mnóstwo niepotrzebnego bólu, upokorzenia i całkowicie nieuzasadnionego straconego czasu.

Korzyści z perspektywy czasu…. 🙄

Tak czy siak, bardzo budująca rada.

Ruby, mam nadzieję, że ją znajdziesz.
Zerwanie na pewno jest do bani. Znajdziesz spokój, a kiedy wyjdziesz z niego silniejszy, mądrzejszy i mądrzejszy, zdasz sobie sprawę, że ta niesprawiedliwa dynamika, którą zostawiasz za sobą, obdarzyła cię nieocenioną mądrością.

Ten facet był tylko praktykiem.
Następny związek, Ruby, będzie o wiele bardziej magiczny, poczekaj i zobacz. Przekonasz się, że łączysz się autentycznie i głęboko z naprawdę pięknym facetem, który zajmie trochę czasu i starań, aby cię poznać i nadać priorytet jego relacji z tobą, i naprawdę szanować i cenić twoją obecność w jego życie….

Nie przestawaj wierzyć. Ten związek, ten sposób bycia istnieje i znajdziesz go…. ✨

Btw, mężczyźni, którzy robią gwałtowne zerwania, są najlepsi! Jest kilka powodów, dla których: Kiedy ktoś coś kończy, powinieneś założyć, że nigdy nie będziesz w stanie sprowadzić go z powrotem do stołu… zwłaszcza jeśli były problemy w związku….

Ale oto dobra wiadomość:

A. Otrzymujesz potwierdzenie, że rzeczywiście lepiej ci bez nich.
B. Widziałeś, jak radzą sobie z konfliktem, który jest jednym z najważniejszych elementów związku.

Czy mój chłopak powoli mnie zdradza?Nowy Tryb

Trochę tła – jesteśmy w związku od 9 miesięcy i jesteśmy w izolacji. Wydaje się, że może to standardowa procedura duchów (co nie przestaje boleć), ale staje się mniej regularny w wysyłaniu SMS-ów, ...

Czytaj więcej

Od złamanego serca iz powrotem: kiedy nie dzieje się tak, jak planowałeśNowy Tryb

Próba zapomnienia kogoś, kogo kochasz, jest jak próba zapamiętania kogoś, kogo nigdy nie spotkałeś ~ AnonimowyJako dziecko nigdy nie marzyłam o swoim ślubie, jak wiele małych dziewczynek. Zawsze wi...

Czytaj więcej

Jak mogę kochać Siebie?Nowy Tryb

Cześć! Przez ostatnie tygodnie czułem się bardzo przygnębiony. Jestem pewien, że dzieje się tak, ponieważ nie kocham siebie, nie lubię osoby, którą jestem, nie myśl, że jestem ładna (nawet wiedząc...

Czytaj więcej